Grupa Zagranica zaprasza do udziału w akcji „Solidarni z Białorusią. Kartka do uwięzionego Alesia Bialackiego”

alesOrganizacje pozarządowe współpracujące ze środowiskami pozarządowymi na Białorusi, skupione w Grupie Zagranica organizują akcję wysyłania kartek z życzeniami urodzinowymi dla Alesia Bialackiego, zasłużonego białoruskiego obrońcy praw człowieka, przetrzymywanego od sierpnia w areszcie w Mińsku, m.in. z powodu informacji, jakie przekazała na jego temat polska Prokuratura Generalna.

Kartki z życzeniami urodzinowymi będzie można podpisać podczas Pikniku VI Ogólnopolskiego Forum Inicjatyw Pozarządowych w sobotę 17 września na Krakowskim Przedmieściu, w godzinach 11:00 – 18:00, na stoiskach: Grupy Zagranica pod Pałacem Prezydenckim oraz Fundacji Batorego pod Kościołem Wizytek.

25 września Aleś Bialacki obchodzi urodziny. Będziemy wysyłać mu kartki z życzeniami: „Drogi Alesiu, życzymy Ci – byś jak najszybciej cieszył się wolnością w swoim kraju!”. W ten sposób chcemy wyrazić naszą solidarność z nim i wszystkimi działaczami prześladowanymi przez reżim Łukaszenki i żal, że nasze władze przyczyniły się do Jego uwięzienia. Kartki z zebranymi podpisami wyślemy do aresztu w Mińsku, gdzie przetrzymywany jest Bialacki. Informacje o akcji przekażemy Jego współpracownikom z „Viasny”. Zależy nam na szerokim oddźwięku, chcemy, żeby tych kartek było jak najwięcej!

Aleś Bialacki jest jednym z najbardziej znanych białoruskich działaczy społecznych, przewodniczącym Centrum Obrony Praw Człowieka „Viasna” oraz wiceprzewodniczącym Międzynarodowej Federacji Praw Człowieka. W czerwcu, podczas Wrocław Global Forum, został uhonorowany Nagrodą Wolności. Na początku sierpnia został zatrzymany przez białoruskie służby pod pretekstem uchylania się od podatków: przez założone na jego nazwisko konta w bankach w Polsce i Litwie przekazywane były dotacje i darowizny na pomoc dla osób represjonowanych przez białoruskie władze. Bialacki został zatrzymany m.in. na podstawie informacji przekazanych przez polską Prokuraturę Generalną. Dziś grozi mu kara do siedmiu lat pozbawienia wolności.